Oponki serowe z piekarnika, czyli co zrobić z białego sera

Oponki serowe – niezwykle przyjemna słodka przekąska.  Idealne dla miłośników niezbyt przesadnie słodkich deserów.  Jestem zwolenniczką ekstremalnie szybkich wypieków, jednak wiem, że czasami warto pobawić się chwilę dłużej i z wałkiem.  I to dosłownie tylko chwilę dłużej, ponieważ ciasto dość szybko się zagniata. Chwila wałkowania i gotowe!

Oponki można upiec na dwa sposoby:  albo rozwałkować grubo ciasto (jak na zdjęciu poniżej) albo BARDZO grubo. 
Gdy ciasto jest bardzo grubo rozwałkowane, wówczas oponki są puszyste: takie, jak widzicie na zdjęciach po upieczeniu  – i takie bardziej mi smakują i bardziej wyczuwalny jest smak sera.
Jeśli natomiast rozwałkujecie ciasto grubo, czyli tak jak na zdjęciu poniżej, wówczas oponki wyjdą lekko chrupiące i za tym sposobem bardziej przepada mój mąż. Tak więc przy pierwszym wypieku szczerze polecam wypróbować obu sposobów, by samodzielnie wybrać, co jest bliższe Waszemu podniebieniu.

Składniki:

  • 400 g sera białego twarogowego
  • 1 szklanka cukru
  • 3,5 szklanki mąki pszennej + do podsypania
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 130 g miękkiego masła
  • cukier puder do posypania

Wykonanie:

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy zmielony ser (ja nie mieliłam), miękkie masło, cukier, 3 jajka i z żółtko (białko z jednego jajka odstawić – przyda się do posmarowania oponek przed pieczeniem) i zagniatamy na jednolitą masę.  Tak przygotowane ciasto rozwałkować (można podzielić na  mniejsze części). Za pomocą szklanki oraz kieliszka wyciąć kółka.

Wykrojone oponki ułożyć na papierze do pieczenia i posmarować pozostałym rozkłóconym białkiem. Wstawić do nagrzanego do 180 st piekarnika (u mnie z termoobiegiem). Piec 20-25 min.

Schłodzone oponki posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

Nie zapomnij udostępnić wpisu jeśli ci się spodobał!
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Iwona

Iwona

Mama rozkosznej córeczki Hani, żona wspaniałego mężczyzny i właścicielka przeuroczego yorka. Moim drugim dzieckiem mój blog, na którym właśnie jesteś :)

Zostań ze mną na dłużej!

Close Menu