Wianek świąteczny na kole rattanowym

Ho Ho Ho! Święta coraz bliżej! Poza ogromem szyszek,dzięki którym stworzyłam wyjątkowe wianuszki, w moje ręce wpadły również i bombki. Tym razem jednak ciężko mi opisywać, jak krok po kroku to robię, bo w zasadzie kleję wszystko intuicyjnie. Mimo to wpis powstaje i z założenia ma być inspiracją, by przekonać Was do tworzenia własnych wianuszków dla siebie i dla bliskich. To naprawdę relaksujące zajęcie! I nie wymiguj się, że nie masz czasu. Swoje wianki kleję w nocy, gdy córeczka śpi i mam chwilę spokoju. Ja zrobiłam ich ponad 30,  to Ty nie zrobisz nawet jednego? Nie uwierzę w to! 🙂 Do dzieła! 🙂

Wianuszek ze złotych, srebrnych i białych bombek różnej wielkości. Na kole rattanowym. Pomiędzy mini powtykane perełki, srebrne prezenty i złote gałązki.

Złota bombka w centralnej części jest wysadzana cekinami, ręcznie mocowanymi za pomocą szpilek. Była zbyt duża, więc musiałam przeciąć ją po skosie i dopasować do całej reszty, by nie wystawała zbyt bardzo.

Każdy granatowy wianuszek zawiera komplet granatowych bombek (błyszczące, matowe i brokatowe). Dodatkowo srebrne i białe bombki, kryształki, prezenty, styropianowe brokatowe kuleczki, srebrne brokatowe listki. Gałązki pochodzą z pociętego oszronionego drzewka cisowego. Są dość dobrej jakości, o czym świadczy również jego cena, ale biorąc pod uwagę, że z takiej choinki można wykonać 3 wianuszki, to koszt staje się nieco bardziej przystępny. Tego typu wianki powstały w trzech kolorach: granatowe, czerwone oraz różowe. Wszystkie połączone ze srebrem.

Bardzo dużo osób pisało, że wianki w rzeczywistości są o wiele ładniejsze, niż na zdjęciu.  I możliwe, że jest w tym trochę racji. Wyglądają dość elegancjo i pięknie się mienią, czego na fotografiach nie da się pokazać. No chyba, że z jakimś większym retuszem, którego nie jestem zwolenniczką.

I mój ostatni, upragniony i wymarzony. Przez cały okres przedświąteczny chodził za mną turkus, tylko nie wiedziałam, jak ugryźć temat 🙂 . Ostatecznie padło na drewnianego konia ze zwisającymi u dołu drewnianymi białymi śnieżynkami. Gałązki są sztuczne (bodajże 8 rodzajów różnych gałązek), klejonych pojedynczo lub kępkami po 4 szt. Dodatkowo błękitny ryżyk, delikatne drewniane śnieżynki, urocza szyszka, drewniana gwiazdka. Jest bardzo, bardzo „me gusta”. I bardzo pracochłonny. Ale… warto!

Wszystkie wianuszki mają średnicę 25-40 cm. Wydaje mi się, że najbardziej neutralny rozmiar na drzwi  to 30 cm. Wszystko klejone klejem na gorąco.  Będzie mi niezwykle miło, jeśli dasz znać, że powyższy post skusił Cię do stworzenia własnej dekoracji! 🙂

Nie zapomnij udostępnić wpisu jeśli ci się spodobał!
Facebook
Twitter
LinkedIn

Iwona

Iwona

Mama rozkosznej córeczki Hani, żona wspaniałego mężczyzny i właścicielka przeuroczego yorka. Moim drugim dzieckiem mój blog, na którym właśnie jesteś :)

Zostań ze mną na dłużej!

Close Menu