Śledź po kaszubsku – najlepszy przepis (wg Magdy Gessler)

Obłędne! Te śledzie przypadną Ci do gustu na 1000%. Lekko słodkawe, rozpływające się w ustach. Od tej pory będą częstym gościem w naszej lodówce. Dodatkowo ich przygotowanie zajmuje dosłownie chwilkę.  Mogą postać w lodówce do 3 tygodni, jednak gwarantuję, że jeśli nie zjesz ich w ciągu tygodnia to będzie sukces 🙂

Składniki:

0,5 kg filetów śledziowych

3 średnie cebule
1/4 szklanki oleju
4 łyżki octu

2 łyżki cukru

6-7 łyżek ketchupu (w oryginalnej wersji 4 łyżki koncentratu pomidorowego)

3 liście laurowe

5 ziaren ziela angielskiego

odrobina gorczycy białej

Śledzie wymoczyć minimum 2 godziny w wodzie. Pokroić w kawałki.

Sos – przygotowanie:
Rozgrzać na patelni olej, dodać cukier, pokrojoną w piórka cebulę, liście laurowe, ziarenka ziela angielskiego oraz gorczycę. Chwilkę podsmażyć, cebulę zeszklić. Następnie dodać ocet i ketchup (opcjonalnie koncentrat pomidorowy). Całość dokładnie wymieszać  i pozostawić do wystygnięcia.

Układać warstwami kawałki śledzi i przekładać sosem LUB  dodać śledzie do sosu na patelni, delikatnie wymieszać i przełożyć do słoika.

Śledzie potrzebują przejść smakiem min. jeden dzień.
Smacznego!
[Edit]: Robiłam [ponownie te śledziki, tym razem zaopatrzylam się w koncentrat pomidorowy.  Powiem tak – z ketchupem pycha, z koncentratem wchodzą z chlebem. Lepsza pierwsza opcja ketchupowa moim zdaniem 🙂

śledzik po kaszubsku, dla miłośników śledzi, przekąska na imprezę

Zapisz